Start - pozew, pozew o rozwód, pozew rozwodowy, pozew o alimenty, pozew alimentacyjny, pozew o zapłatę, sprzeciw, nakaz zapłaty

Start Publikacje

Odpowiedzialność odszkodowawcza ex delicto

Szkoda na osobie powstaje najczęściej z powodu czynów niedozwolonych, czyli ex delicto. Zgodnie z przepisami kodeksu, kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę obowiązany jest do jej naprawienia. Czyn sprawcy może polegać na działaniu jak i na zaniechaniu. Przesłankami ponoszenia odpowiedzialności są: wystąpienie szkody, zawinione działanie lub zaniechanie oraz związek przyczynowy między działaniem sprawcy a szkodą.

 
 

Pojęcie winy

 

Nie ma ustawowej definicji pojęcia winy. Przyjmuje się, iż musi ona zawierać w sobie dwa elementy. Pierwszym z nich jest bezprawność zachowania. Postępowanie sprawcy musi naruszać jakieś reguły postępowania. Bezprawność stanowi obiektywny element składowy winy. Wyłączenie bezprawności postępowania sprawcy szkody nie pozwala mówić o winie w przypadku np. obrony koniecznej lub stanu wyższej konieczności. Drugim - subiektywnym elementem winy jest wadliwość zachowania się sprawcy. Dla oceny tego elementu konieczna jest analiza psychiki sprawcy. Sprawca ponosi odpowiedzialność zarówno za umyślne swoje zachowanie (umyślność polega na tym, iż sprawca zamierza dokonać lub zaniechać danego czynu będącego przyczyną szkody lub co najmniej na to się godzi) jak i za niedbalstwo, czyli nieumyślne naruszenie zasad ostrożności przyjętych dla danych stosunków.

 

Związek przyczynowy

 
 

Kolejny elementem zaistnienia odpowiedzialności odszkodowawczej jest związek przyczynowy, jaki musi zaistnieć między działaniem sprawcy, a szkodą (o pojęciu szkody poniżej). Znane są różne teorie związku przyczynowego, które są szczególnie rozwijane przez doktrynerów prawa karnego. Na naszym gruncie obowiązującą jest teoria tzw. adekwatnego związku przyczynowego. Zgodnie z jej zasadami, zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.
 

 

Szkoda

 

Ostatnią przesłanką zaistnienia odpowiedzialności odszkodowawczej jest wystąpienie szkody. Przepisy kodeksu cywilnego nie określają czym jest szkoda. Za szkodę uznaje się uszczerbek, który dotyczy interesów majątkowych oraz niemajątkowych. Nie zawsze musi być to uszczerbek zachodzący wbrew woli poszkodowanego. W razie uszczerbku niemajątkowego mamy do czynienia z krzywdą.

 

 Przyjętym powszechnie w doktrynie jest  podział na szkodę na mieniu oraz szkodę na osobie. Pojęcie szkody na osobie odnosi się bezpośrednio do osoby poszkodowanego. Szkoda taka jest konsekwencją  naruszenia jego dóbr osobistych (np. zdrowia, czci). Sama szkoda rozumiana jako uszczerbek może przybrać dwojaką postać: stratę i utracone korzyści.

 

Strata (damnum emergens) oznacza rzeczywistą szkodę jakiej doznaje mienie poszkodowanego. Może polegać na zmniejszeniu aktywów lub powiększeniu pasywów danej osoby. Z kolei utracone korzyści (lucrum cessans) obejmują korzyści  jakich poszkodowany mógł się spodziewać gdyby mu szkody nie wyrządzono. Utracone korzyści polegają na nie zwiększeniu aktywów majątku poszkodowanego. Ustawodawca uwzględnił obie postacie szkody.

 

Naprawienie szkody obejmuje zatem straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkoda nie została wyrządzona. Naprawienie szkody ma charakter kompensacyjny, a więc wysokość odszkodowania powinna odpowiadać wysokości poniesionej szkody. Warto powtórzyć, iż zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.

 

Konsekwencja takiego uregulowania jest możliwość ograniczenia odszkodowania do części uszczerbku rzeczywiście poniesionego przez poszkodowanego zgodnie z powyższą teorią adekwatnego związku przyczynowego. Także wolą stron strony stosunku zobowiązaniowego mogą ograniczyć wysokość odszkodowania. W zawartej przez siebie umowie mogą określić za jaką szkodę dłużnik ponosi odpowiedzialność i czy wysokość odszkodowania ma być odpowiednikiem pełnej wysokości szkody.

 

Również przepisy ustawy mogą ograniczać wysokość odszkodowania. Ogólne przepisy odnoszące się do sposobów naprawienia szkody pozostawiają do wyboru poszkodowanemu wybór sposobu. Może on wybrać restytucję, która polega na przywróceniu stanu poprzedniego lub domagać się zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej. W sytuacji, gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu.

 

            Szkoda może powstać wskutek działania lub zaniechania kilku osób. Mówi się wówczas o współsprawstwie. Współsprawstwo pociąga za sobą współodpowiedzialność. Osoby takie będą  bowiem  odpowiadać wobec poszkodowanego solidarnie. Ten z nich, który naprawi szkodę będzie mógł wystąpić w stosunku do pozostałych współsprawców z roszczeniem regresowym o zwrot odpowiedniej części. Wysokość odpowiedniej części zależna jest od okoliczności danej sprawy, a zwłaszcza od winy danej osoby oraz od stopnia, w jakim przyczyniła się do powstania szkody.

 

            Oczywiście na poszkodowanym spoczywa ciężar dowodu co do wszystkich przesłanek odpowiedzialności za szkodę. Musi wykazać istnienie i rozmiar szkody, związku przyczynowego między czynem sprawcy a szkodą oraz winy. Zgodne jest to z ogólnym uregulowaniem rozkładającym ciężar dowodu, gdyż ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne

 

 

 

 

Obowiązek naprawienia szkody na osobie

Naprawienie szkody na osobie podlega ogólnemu oraz szczególnemu reżimowi prawnemu. Uszczerbek na osobie może mieć charakter majątkowy oraz niemajątkowy. Szkoda na osobie polegać może na uszkodzeniu ciała, wywołaniu rozstroju zdrowia, pozbawieniu życia, pozbawieniu wolności oraz naruszeniu innych dóbr osobistych człowieka (w szczególności takich jak zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska).  Co do szkód o charakterze majątkowym wynikających z uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia,  naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Za takie wydatki uznaje się: koszty leczenia, pielęgnacji, odpowiedniego odżywiania, dojazdów osób bliskich w celu odwiedzenia chorego, a także tzw. koszy restytucji zastępczej (np. wózek inwalidzki, protezy, aparaty). Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu.

 

Gdyby skutkiem uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia była śmierć poszkodowanego, to zobowiązany do naprawienia szkody powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu osobie która koszty te poniosła. Koszty pogrzebu odnoszą się do przeciętnych sum jakie w danej miejscowości wydaje się na zorganizowanie takiej ceremonii. Nie bez znaczenia jest zwyczaj w tym zakresie np. danej grupy etnicznej, wyznaniowej (bardzo wystawne pogrzeby mają w zwyczaju organizować Romowie). Ze śmiercią poszkodowanego wiąże się jeszcze jedna sytuacja, w której podmiotami uprawnionymi są najbliżsi członkowie rodziny zmarłego. Sąd może przyznać im stosowne odszkodowanie jeśli wskutek śmierci poszkodowanego nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej.

 

 Przepisy kodeksu cywilnego przewidują w określonych przypadkach możność domagania się szczególnego rodzaju odszkodowania jakim jest renta. Renty może żądać poszkodowany, który utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość. Jeżeli w chwili wydania wyroku sąd nie mógł dokładnie ustalić szkody, to wówczas  poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa.

 

Drugi przypadek, w którym można dochodzić renty wiąże się ze śmiercią poszkodowanego. W takim przypadku renty może domagać się osoba względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny (np. dzieci, współmałżonek). Taka osoba może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Takiej samej renty mogą żądać również inne osoby bliskie (np. konkubina), jeśli zmarła osoba dobrowolnie i stale dostarczała im środków utrzymania. Ponadto z okoliczności musi wynikać, iż wymagają tego zasady współżycia społecznego. Prawo do renty nie ulega przedawnieniu. Przedawnieniu podlegają jedynie roszczenia o świadczenia poszczególnych rat rentowych. Termin przedawnienia w takich przypadkach wynosi 3 lata.

 

            W każdej z sytuacji, gdy możliwe jest zasądzenie przez sąd na rzecz uprawnionych osób renty, osoby te mogą skorzystać z określonego prawa. Mianowicie mogą zwrócić się do sądu z żądaniem przyznania zamiast renty lub jej części jednorazowego odszkodowania. Jeśli sąd uzna ważność powodów takiego wniosku osoby uprawnionej przyczyn takie jednorazowe odszkodowanie. Uczyni tak w szczególności, gdy poszkodowany stał się inwalidą, a przyznanie jednorazowego odszkodowania ułatwi mu wykonywanie nowego zawodu. Takie odszkodowanie można uznać za kapitalizacje renty. Kapitalizacja polega na zastąpieniu prawa do świadczeń rentowych przez jednorazowe świadczenie, które stanowi równowartość uprawnienia do renty jako całości. 

 

W kodeksie cywilnym nie ma regulacji odnoszącej się do wysokości jednorazowego odszkodowania. Zgodnie z praktyką sądową wysokość ta jest równa sumie poszczególnych świadczeń rentowych za okres 10 lat. Należy pamiętać, że sąd powinien określać tą wysokość ad casum, czyli w zależności od konkretnej sprawy.

 

W przypadku szkód niemajątkowych na osobie, szkodę nazywamy krzywdą. Odszkodowanie zaś zwane jest zadośćuczynieniem. Zgodnie z zasadami ogólnymi, formą naprawienia krzywdy związanej z naruszeniem dóbr osobistych określonych w artykule 24 k.c. jest dopełnienie czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. W przeważającej części przypadków polegać to będzie na złożeniu oświadczenia woli o określonej treści np. przeproszenie pokrzywdzonego. W pewnych przypadkach możliwe jest zadośćuczynienie w formie pieniężnej. Taka forma wywołuje liczne kontrowersje wśród przedstawicieli doktryny.

 

Chodzi głównie o niemożliwość wyliczenia krzywdy, która przecież odnosi się do sfery niematerialnej. Z drugiej strony rekompensata pieniężna pozwala pokrzywdzonemu na zatarcie w jakimś stopnia ujemnych przeżyć związanych z krzywdą. Zadośćuczynienie pieniężne możliwe jest w 5 przypadkach:

 

-          uszkodzenie ciała,

 

-          wywołania rozstroju zdrowia,

 

-          pozbawienia osoby wolności,

 

-          skłonienia kobiety za pomocą podstępu, gwałtu lub nadużycia stosunku zależności do poddania się czynowi nierządnemu,

 

-          umyślnego naruszenia innych poza wymienionymi dóbr osobistych.

 

W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę bądź samemu poszkodowanemu, bądź zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny.

 

Również przepisy pozakodeksowe przewidują formę zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę niemajątkową. Takie uregulowanie znajduje się przykładowo w ustawie z 28 stycznia 1984 r.- Prawo prasowe (sytuacja dotyczy umyślnego naruszenia dóbr osobistych osoby fizycznej przez publikację materiałów prasowych).

 

Roszczenia odnoszące się do szkód na osobie mają charakter osobisty. Konsekwencją takiego charakteru jest zakaz ich zbywania, z wyjątkiem sytuacji gdy są wymagalne i jako takie zostały uznane na piśmie lub przyznane prawomocnym orzeczeniem.  Odmiennie przedstawia się sytuacja dziedziczenia roszczeń związanych ze szkodą na osobie. Uzależnione jest to od tego, czy mamy o czynienia ze szkodą o charakterze majątkowym, czy niemajątkowym. W pierwszym przypadku stosujemy ogólne reguły dotyczące spadkobrania. W drugiej sytuacji roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców tylko wtedy, gdy zostało uznane na piśmie albo, gdy powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego.

 

Na specjalną uwagę zasługuje przepis  wprowadzony do kodeksu cywilnego ustawą z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i o warunkach przerywania ciąży. Zgodnie z jego treścią- z chwilą urodzenia dziecko może żądać naprawienia szkód doznanych przed urodzeniem. Związane to jest ze szkodami prenatalnymi. Odszkodowanie takie może obejmować naprawienie szkody majątkowej oraz zadośćuczynienie pieniężne z tytułu doznanej krzywdy.

 

            Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem 3 lat  od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W każdym wypadku roszczenie to przedawnia się po upływie 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Dziesięcioletni termin przedawnienia licząc od dnia popełnienia przestępstwa  obowiązuje ponadto w każdym przypadku, gdy szkoda wynikła ze zbrodni lub występku. W taki przypadku nie ma znaczenia kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.

Zbieg odpowiedzialności ex delicto i ex contractu

Istotnym zagadnieniem  związanym z odpowiedzialnością odszkodowawczą, a więc i  z kwestią szkody na osobie jest również sprawa zbiegu odpowiedzialności  ex delicto i ex contractu. Normy reżimu  deliktowego mogą w pewnych sytuacjach przecinać się z normami odpowiedzialności kontraktowej. Konsekwencją tego jest sytuacja, że jeden stan faktyczny może być podstawą roszczeń wyprowadzonych z dwóch systemów odpowiedzialności. O takiej zasadzie przesądza art.443 k.c. zgodnie z którym: okoliczność, że działanie lub zaniechanie, z którego szkoda wynikła, stanowiło niewykonanie lub nienależyte wykonanie istniejącego uprzednio zobowiązania, nie wyłącza roszczenia o naprawienie szkody z tytułu czynu niedozwolonego. Należy pamiętać że strony w treści uprzedniego zobowiązania mogły postanowić inaczej. Jeśli nastąpi sytuacja zbiegu norm, to poszkodowany będzie mógł według swojego uznania  dokonać wyboru podstawy roszczenia o naprawienie szkody.

Techniki sprzedaży bezpośredniej w branży ubezpieczeniowej

Branża ubezpieczeń na życie zaliczana jest do branży usług o charakterze finansowym, których sprzedaż dokonywana jest przede wszystkim przez agentów. Bardzo istotnym jest więc zatem ich odpowiedni dobór i wyszkolenie. Agent powinien odznaczać się nie tylko wiedzą z zakresu ubezpieczeń, ale także wysoka kultura osobistą. Nie stanowi on jednak jedynego elementu cyklu sprzedaży. Firmy usługowe wykorzystują bowiem w swych działaniach marketingowych różnorodne narzędzia i instrumenty, tworzące tzw. marketing mix. Elementami tej integralnej konfiguracji są przede wszystkim produkt, cena, dystrybucja i promocja oraz dodawany w sferze usług tzw. element ludzki obejmujący osoby zatrudnione w firmie usługowej – w omawianym przypadku właśnie agentów.

 

Oferta produktu usługowego nie ogranicza się jedynie do samego procesu świadczenia usług, lecz obejmuje również wszystkie zmienne mające na celu przekonanie kupującego do nabycia danej usługi. W przeciwieństwie więc do sprzedających produkty, którzy do swej materialnej oferty próbują dodać jak najwięcej abstrakcyjnych elementów współdziałających, usługodawcy powinni skupiać się na tym, aby uczynić z usługi ofertę jak najbardziej materialną[1].

 

Proces sprzedaży odbywa się w trzech fazach. W fazie wstępnej agent musi zbliżyć się do klienta, zbudować jego zaufanie do siebie. Istotne jest, aby nawiązując kontakt zrobić dobre wrażenie. Druga faza ma za zadanie merytoryczne załatwienie sprawy, tzn. obalenie mitów, szczerą dyskusję na temat obiekcji i racjonalną, i akceptowalną przez klienta argumentację ich rozwiązań oraz zabezpieczenie klienta przez obawami. W ostatnim etapie należy zakończyć rozmowy i skłonić klienta do wypełnienia wniosku. Agent powinien zmierzać do tego poprzez pytania zamykające, które kładą kres dalszym rozmową lub zawieszanie głosu, ciszą, która zobowiązuje klienta do jej przerwania. Inną formą zakończenia negocjacji może być definitywne pytanie, czy klient decyduje się na zawarcie umowy.

 

Rola przedstawicieli firm ubezpieczeniowych jest zatem szalenie ważna, gdyż to przede wszystkim oni kreują wizerunek przedsiębiorstwa, to oni są jego wizytówką, to oni przynoszą przychód. Klient nie kupuje „czystego” produktu – kupuje realizację swoich oczekiwań oraz zaspokojenie swoich potrzeb, a więc kupuje jakość usługi[2].

 

 


[1] A. Styś (red.), Marketing usług, Wyd. AE, Wrocław 1996, str. 61;

[2] J.J. Sarapata, Reklama ubezpieczeń, Poltex, Wraszawa 1998 r., str.30;

Wstępne i okresowe badania lekarskie pracowników

Profilaktyczna ochrona zdrowia pracowników jest jednym z podstawowych zadań nałożonych na pracodawcę. Celem profilaktycznej ochrony zdrowia jest uchronienie pracownika przed czynnikami, które mogłyby wpłynąć niekorzystnie na jego ogólny stan zdrowia, spowodować pogorszenie dotychczasowego stanu zdrowia lub w skrajnym przypadku doprowadzić pracownika do ciężkich schorzeń lub choroby zawodowej. Dopuszczenie pracownika do wykonywania pracy na określonym stanowisku na podstawie aktualnego okresowego orzeczenia lekarskiego, które było oczywiście błędne, może stanowić zewnętrzną przyczynę wypadku.[1]

Pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku. Lekarz przeprowadzający badania profilaktyczne może poszerzyć ich częstotliwość lub zakres o dodatkowe specjalistyczne badania, jeżeli stwierdzi, że jest to niezbędne dla prawidłowej oceny stanu zdrowia pracownika.

Badanie lekarskie pracownika polega na przeprowadzeniu weryfikacji, czy pracownik może wykonywać pracę na danym stanowisku w określonych narażeniach, bez uszczerbku dla zdrowia. Badania lekarskie dzielą się na badania wstępne i okresowe (art. 229 k.p.[2]). Wstępnym badaniom lekarskim podlegają wszystkie osoby przyjmowane do pracy. Badaniom takim powinni być także poddani pracownicy młodociani przenoszeni na nowe stanowiska pracy oraz inni pracownicy przenoszeni na stanowiska pracy, na których występują czynniki szkodliwe dla zdrowia lub uciążliwe warunki pracy. Pracodawca powinien kierować również pracowników na tzw. okresowe badania lekarskie.[3]

Nie wolno mu dopuścić do wykonywania pracy, bez orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku, osób wracających do pracy po chorobie trwającej dłużej niż 30 dni.

Ponadto pracodawca zatrudniający pracowników w warunkach narażenia na działanie substancji i czynników rakotwórczych lub pyłów zwłókniających jest obowiązany zapewnić tym pracownikom okresowe badania lekarskie także:

·            po zaprzestaniu pracy w kontakcie z tymi substancjami, czynnikami lub pyłami,

·       po rozwiązaniu stosunku pracy, jeżeli zainteresowana osoba zgłosi wniosek o objęcie takimi badaniami.

Badaniom wstępnym nie podlegają jednak osoby przyjmowane ponownie do pracy u danego pracodawcy na to samo stanowisko lub na stanowisko o takich samych warunkach pracy, na podstawie kolejnej umowy o pracę zawartej bezpośrednio po rozwiązaniu lub wygaśnięciu poprzedniej umowy o pracę z tym pracodawcą. Natomiast wszystkie osoby zatrudnione wcześniej w danym zakładzie pracy powinny być poddawane badaniom okresowym przed upływem terminu ważności dotychczasowego zaświadczenia.



[1] Wyrok Sądu Najwyższego z 18.08.1999 r. II UKN 89/99, OSNAPiUS 2000, nr 20, poz. 762.

[2] Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy, Dz.U. 1974, Nr 24, poz. 141 ze zm.

[3] M. Jankowska, Obowiązki pracodawcy w zakresie ochrony zdrowia pracowników, „Gazeta Prawna” 2001, nr 51-52, s. 16.

Kancelarie

 

Kancelaria Prawna
Horoszkiewicz sp. z o.o.

Rozwody

Alimenty

Podział majątku

Władza rodzicielska

tel. 606 514 804

odszkodowanie za opóźniony lub odwołany lot

zachowek - jeśli zostałeś pominięty w spadku sprawdź co Ci się należy

regulowanie stanu prawnego nieruchomości