Start - pozew, pozew o rozwód, pozew rozwodowy, pozew o alimenty, pozew alimentacyjny, pozew o zapłatę, sprzeciw, nakaz zapłaty

Start Pisma

Kartka papieru – a tyle możliwości

Często w praktyce zgłaszają się do mnie osoby z bardzo powtarzalnymi problemami. Jedną z takich specyficznych grup spraw są roszczenia z niewłaściwej realizacji umowy, np. remontu mieszkania/domu.
Klient przychodzi, opowiada jakie to miał plany upiększenia swojego ukochanego lokum, jak to selekcjonował wykonawcę, a potem wyszło jak zwykle, czyli słabo.
Tak to bywa kiedy nasze oczekiwania, najczęściej wypowiedziane przez ich twórce docierają do ich wykonawcy przez jego ucho. A ucho jak to ucho, każdy ma inne. Przypominam, że ucho (małżowina) są tak samo niepowtarzalne jak odciski linii papilarnych. Zatem jeśli każdy słyszy inaczej, to jest wielkie ryzyko, że jeden mówi, a drugi słyszy co innego. Dodatkowo sygnalizuję ryzyko, że ekipa remontowa będzie chciała przyspieszyć swoją pracę i wybierze drogę na skróty lub „zmienić na lepszy” projekt zamawiającego.
Dlatego warto spisywać swoje oczekiwania, nie chodzi o jakieś wielkie elaboraty, wielostronicowe umowy, wystarczy dobry szablon, który ułatwi i przyspieszy spisanie wzajemnych oczekiwań, albo czysta kartka, na którą przelejemy założenia współpracy.
Jest to o tyle ważne, że pozwala ocenić kiedy i kto zrealizował umówioną usługę, albo kiedy i kto ma coś zrobić.
Brak takiej umowy, powoduje, że częstokroć każda ze stron czuje się potraktowana przez drugą niesprawiedliwie, a często obie strony mają takie odczucie jednocześnie i wzajemnie. Albo jeszcze gorzej firma remontowa żąda zaliczek, albo dopłat za wcześniej ustalony zakres prac, grożąc zejściem z „budowy”, a kto by chciał zostać z rozgrzebanym remontem, albo szukać fachowca, który skończy prace po innym.
Dlatego zachęcam piszcie czego chcecie od drugiej strony, za jaką cenę, na jakich warunkach, z jakimi terminami płatności, kto co dostarcza, do kiedy prace mają być zakończone, itd. i nie ma co się martwić o charakter pisma, czy wpadki ortograficzne, ważne jest to żeby spać spokojnie.
Poniższy link prowadzi do strony, na której jest szablon umowy o prace remontowe, który można wykorzystać, dodatkowo swoje zapisy dopisać, a zbędne wykreślić.

„Dobra zmiana” w polskiej windykacji

„Dobra zmiana” w polskiej egzekucji

Sprawami zadłużeń Polaków zajmuję się od kilkunastu lat poza kwestiami prawnymi, bardzo istotna jest dla mnie kwestia socjotechniki wykorzystywanej przez wierzycieli do osiągania swojego celu.

Dotychczas firmy windykacyjne (bo te najbardziej „lubię”) odzyskiwały swoje długi poprzez metody legalne i czasami mniej legalne, korzystając z listów, nawet „kartek znad morza”, listów poleconych, nękania telefonicznego, procesów sądowych, rozmów i zawieranych ugód.

Osobiście uważam, że swoje długi bezwzględnie należy spłacać, bo samemu można nie odzyskać kiedyś swoich pieniędzy. Pomijam problem społeczny, że część społeczeństwa nie ponosi ryzyka utraty swojej własności, bo jej nie ma, nie zadbała o nią lub ją roztrwoniła, albo nie ma najmniejszej świadomości jak zarządzać swoim majątkiem, w tym pieniędzmi. Dlatego jeśli nie mają co stracić mogą się bezkarnie zadłużać do woli, narażając cały system finansowy na starty a państwo na konieczność wspierania.

Ogromnym problemem jest również błędne rozeznanie w swojej sytuacji przez dłużnika. Niestety spotkałem się ze stanowiskiem, kiedy dłużnik określił komornika swoim pełnomocnikiem, który „dba” o jego wszystkie sprawy przeszłe, teraźniejsze i przyszłe – ręce opadają. Taka postawa potwierdza jedynie, że nie wszyscy są „dorośli” mimo upływu lat.

Ważnym problemem, który obecnie zmienia sytuację dłużników, i jest formą ewolucji działania firm windykacyjnych w podejściu do dłużnika, obecnie wzbiera fala zawieranych „ugód”. Celowo słowo ugody piszę w cudzysłowie, gdyż nie ma to faktycznie z ugodą za wiele wspólnego. Celem nie jest uzyskanie zaspokojenia w umówionych ratach, ale przede wszystkim odnowienie długu.

Spotkałem się, podczas rozmowy telefonicznej klienta z pracownikiem firmy windykacyjnej, z szybką zmianą oczekiwań firmy windykacyjnej co do kwoty spłat przez dłużnika. Najpierw zaproponowano mu spłatę co miesiąc 1000,00 zł, potem 500,00, następnie 100,00, a zakończono na 10,00 zł. Ironicznie można uznać, że to wielka elastyczność po stronie windykatora, ale niestety tylko pozornie. Gdyż z przesłanych dokumentów „ugody” nie wynika już to samo co było oferowane podczas rozmowy telefonicznej. JEDYNYM CELEM ZAWARCIA UGODY JEST ODNOWIENIE DŁUGU I JEGO UZNANIE W PEŁNEJ WYSOKOŚCI.

Na podstawie innych spraw, które prowadzę, wnioskuję, że po zawarciu ugody dłużnik jest natychmiast pozywany, a w kolejnym kroku trzeba spodziewać się komornika, który będzie egzekwował cały dług.

Jest to kolejny krok niegodziwości w branży windykacyjnej, ludzie są wprowadzani w błąd, po to żeby wyzyskać ich nieświadomość. A co gorsze robi się to pod płaszczykiem polubownego zakończenia sprawy.

Podsumowując, jeśli dzwoni do Ciebie windykacja sto razy się zastanów co ustalasz (najlepiej nagraj rozmowę – bezpłatna aplikacja ACR, na każdego smartfona), potem ze zrozumieniem przeczytaj przesłane Ci dokumenty i dopiero jeśli wszystko się zgadza podpisz.

A zawodowo zdecydowanie to odradzam, gdyż windykatorzy ten chwyt stosują w sprawach przedawnionych, zatem boją się wcześniej pozwać dłużnika. Ale po zawarciu „ugody” nie muszą się już niczego bać. Nie pogarszaj swojej sytuacji.

Tomasz Horoszkiewicz

dla członków Stowarzyszenia Justitia – bezpłatna pomoc w sprawach windykacyjnych tel. 606514804

windykacja, egzekucja, Ultimo, BESt, Presco, Kredyt Inkaso, get beck, open finance, uznanie długu, odnowienie długu, oddłużanie, antywindykacja

Zadośćuczynienie - przesłanki ustalenia

Stopa życiowa poszkodowanego nie ma wpływu na wysokość zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.).

1. Stopa życiowa poszkodowanego czynem niedozwolonym nie może wyznaczać wysokości rekompensaty za wyrządzoną mu krzywdę.

2. Sąd musi uwzględnić wszystkie okoliczności danego zdarzenia, a zwłaszcza rodzaj obrażeń i rozmiar związanych z nimi cierpień fizycznych i psychicznych, stopień kalectwa, poczucie nieprzydatności, konieczność korzystania ze wsparcia bliskich. Zadośćuczynienie powinno spełniać funkcję kompensacyjną.

Poziom życia poszkodowanego nie może być zaliczany do czynników, które wyznaczają rozmiar doznanej krzywdy i wpływają na wysokość zadośćuczynienia.

 

 

Zwolnienie alimentów od podatku dochodowego

Obowiązująca aktualnie Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych przewiduje w art. 3 nieograniczony obowiązek podatkowy. Wskazuje się tam, że osoby fizyczne, jeżeli mają miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów (przychodów) bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów.
Ustawa przewiduje jednak zwolnienia przedmiotowe. W katalogu dochodów wolnych od podatku (art. 21 ust. 1 pkt. 127 lit. a Ustawy) znajdują się alimenty na rzecz dzieci, które nie ukończyły 25 roku życia, oraz dzieci bez względu na wiek, które zgodnie z odrębnymi przepisamiotrzymują zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub rentę socjalną. Wątpliwości jednak w doktrynie budził termin, do którego to zwolnienie obowiązuje. Odpowiedź na to pytanie daje wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedzibą w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2013 r. (sygn. III SA/Wa 90/13). W wyroku tym wskazano: "Dla zastosowania zwolnienia, o którym mowa w art. 21 ust. 1 pkt 127 lit. a ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.) istotne znaczenie ma termin otrzymania lub postawienia do dyspozycji podatnika pieniędzy (wartości pieniężnych) z tytułu alimentów, nie zaś termin wydania orzeczenia zasądzającego alimenty na rzecz podatnika. Zatem w sytuacji, gdy w chwili otrzymania lub postawienia do dyspozycji dziecka (podatnika) alimentów ukończyło ono 25 rok życia, to przy założeniu, że nie otrzymuje zasiłku (dodatku) pielęgnacyjnego lub renty socjalnej zgodnie z odrębnymi przepisami, przychód taki nie jest wolny od opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych na podstawie tego przepisu."
Wynika z powyższego, że zwolnienie od podatku przysługuje do dnia ukończenia przez dziecko 25. roku życia, niezależnie od daty ustalenia tych alimentów.
r. pr. Magdalena Kotyla

Obawa rychłej śmierci jako przesłanka ważności testamentu ustnego

Art.  952 . Kodeksu cywilnego [Testament ustny]

§  1. Jeżeli istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy albo jeżeli wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe lub bardzo utrudnione, spadkodawca może oświadczyć ostatnią wolę ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków.

§  2. Treść testamentu ustnego może być stwierdzona w ten sposób, że jeden ze świadków albo osoba trzecia spisze oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia, z podaniem miejsca i daty oświadczenia oraz miejsca i daty sporządzenia pisma, a pismo to podpiszą spadkodawca i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie.

§  3. W wypadku gdy treść testamentu ustnego nie została w powyższy sposób stwierdzona, można ją w ciągu sześciu miesięcy od dnia otwarcia spadku stwierdzić przez zgodne zeznania świadków złożone przed sądem. Jeżeli przesłuchanie jednego ze świadków nie jest możliwe lub napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, sąd może poprzestać na zgodnych zeznaniach dwóch świadków.

Rozbieżności w zakresie subiektywnego bądź obiektywnego charakteru przesłanki obawy rychłej śmierci ilustruje tak bogate, jak i zróżnicowane orzecznictwo. W judykaturze wyrażono pogląd, że istniejąca u spadkodawcy obawa rychłej śmierci w chwili sporządzenia testamentu musi być oparta na okolicznościach ją uzasadniających, a przede wszystkim – umotywowana stanem zdrowia spadkodawcy, ocenianym z punktu widzenia wiedzy medycznej (zob. post. SN z 18.4.2002 r., II CKN 15/00, Legalis; post. SN z 15.2.2008 r., I CSK 381/07, Legalis). Nagłe pogorszenie zdrowia. W stanach chorobowych, które nieuchronnie prowadzą do zgonu chorego, ustawową przesłankę obawy rychłej śmierci (art. 952 § 1 KC) można uznać za spełnioną wówczas, gdy w stanie zdrowia następuje nagłe pogorszenie lub pojawiają się nowe rokowania wskazujące na nadzwyczajną bliskość czasową śmierci spadkodawcy (post. SN z 25.7.2003 r., V CK 120/02, MoP 2004, Nr 5). Ciężka choroba jest najczęściej procesem. Jeżeli stan pacjenta jest od jakiegoś czasu bardzo ciężki, obawa rychłej śmierci jest w pełni uzasadniona. Należy więc dopuścić możliwość skorzystania przez niego z formy testamentu z art. 952 § 1, choćby nie zaobserwowano nagłego pogorszenia się jego stanu. Obawa jako przesłanka wystarczająca. Obawa rychłej śmierci jest przesłanką wystarczającą dla uzasadnienia sporządzenia testamentu w formie ustnej. Nie musi więc ona uniemożliwiać bądź tylko utrudniać sporządzenia testamentu w formie zwykłej [Art. 952 KC T. II red. Pietrzykowski 2015, wyd. 8/Pazdan]. W postanowieniu Sądu Najwyższego z 8.2.2006 r. (II CSK 128/05, Legalis), przyjęto szeroki katalog okoliczności uzasadniających obawę rychłej śmierci: podeszły wiek, zły stan zdrowia, osobiste "przeczucie śmierci" spadkodawcy. Podobnie sam podeszły wiek jako uzasadniający sporządzenie testamentu ustnego (ze względu na wywołaną przezeń obawę rychłej śmierci) przyjmują np. J. Kosik, Przesłanki, s. 205; M. Pazdan, [w:] Pietrzykowski, Komentarz 2011, t. II, art. 952, Nb 6.

 

r. pr. Agata Gałuszka

Podkategorie

Kancelarie

 

Kancelaria Prawna
Horoszkiewicz sp. z o.o.

Rozwody

Alimenty

Podział majątku

Władza rodzicielska

tel. 606 514 804

odszkodowanie za opóźniony lub odwołany lot

zachowek - jeśli zostałeś pominięty w spadku sprawdź co Ci się należy

regulowanie stanu prawnego nieruchomości