Dane osobowe  z czym to się je - pozew, pozew o rozwód, pozew rozwodowy, pozew o alimenty, pozew alimentacyjny, pozew o zapłatę, sprzeciw, nakaz zapłaty

Dane osobowe  z czym to się je

W świetle ustawy o ochronie danych osobowych, zasadnicze znaczenie ma  d e f i n i c j a danych osobowych.[1] W myśl art. 6 ustawy: za dane osobowe „uważa się każdą informację dotyczącą osoby fizycznej, pozwalającą na określenie tożsamości tej osoby”. Odnosząc się zaś do samych podstawowych  z a ł o ż e ń       s y s t e m u   p r a w a, a co za tym idzie do tożsamości używanych pojęć, właśnie przy pojęciu „osoby fizycznej” należy postrzegać jego cywilistyczne rozumienie zawarte w art. 8 kodeksu cywilnego[2]. Warto zauważyć, iż według pierwotnego projektu z dnia 13 sierpnia 1996 r. ustawy o ochronie danych osobowych[3] termin: dane osobowe był zdefiniowany inaczej (art. 5 projektu), niż w uchwalonej ustawie (art. 6 u.o.d.o.). Szczególnie w myśl art. 5. „projektu”, dane osobowe to  k a ż d a informacja dotycząca osoby fizycznej, której tożsamość jest określona, lub można ją ustalić bezpośrednio lub pośrednio. A zatem – moim zdaniem – B.N. – w wersji powyższej nie istniał wymóg, by ze stosownej informacji wynikała (wprost) tożsamość osoby.

 

Ustawodawca przyjął ostatecznie podmiotowe kryteria identyfikacji danych osobowych. Każda bowiem informacja – aby zostać uznana, iż zawiera dane osobowe, powinna dotyczyć właśnie osoby fizycznej. Odmienne podejście niejako marginalizowałoby znaczenie ustawy oraz nie odpowiadałoby ono funkcji wyznaczonej w ustawie. Nie harmonizowałoby też z innymi – zawartymi w ustawie rozwiązaniami: m.in. z tymi, które spod działania ustawowych uregulowań wyłączają (w mniejszym lub szerszym zakresie) tylko odpowiednio  w y b r a n e  kategorie danych.[4]

 

Z istoty definicji danych osobowych wynika zapewne, że kryterium decydującym o uznaniu informacji za dane osobowe: jest możliwość ustalenia za ich pomocą  t o ż s a m o ś c i  osoby, której dotyczą. Chodzi więc o wyodrębnienie ze zbioru wszystkich osób których zebrane w zbiorze dane dotyczą, jednej i tylko jednej, ma to więc być jednostkowe określenie tożsamości. Innymi słowy, chodzi o stan, w którym po odczytaniu treści danych możliwe będzie wskazanie konkretnej osoby, której one dotyczą. Natomiast art. 6 ust. 2, dodany to tekstu przepisu w trakcie nowelizacji, określa rozumienie pojęcia osoby „możliwej do zidentyfikowania” – jako takiej, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny, albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne kulturowe lub społeczne. Jednocześnie, (jak wskazuje ust. 3 tegoż artykułu) informacji nie uważa się za umożliwiającą określenie tożsamości osoby, jeżeli wymagałoby to nadmiernych kosztów, czasu lub działań. Za informację umożliwiającą określenie tożsamości osoby (a zatem również spełniającą kryterium zaliczenia jej do danych osobowych) należy zapewne uznać tylko taką informację, której przyporządkowanie do konkretnej osoby nie pociąga za sobą nadmiernych nakładów finansowych, czasowych lub organizacyjnych. Co za tym idzie, określenie dopuszczalnych nakładów na identyfikację osób, których dane dotyczą musi być weryfikowane każdorazowo w zależności od sytuacji i w odniesieniu do każdego administratora danych.[5]

 

Za dane osobowe uważa się – jak wyżej – wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny albo na jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne.

 

Odnosząc powyższe do informacji przekazywanych przez ubezpieczającego zakładowi, przy zawieraniu zobowiązania ubezpieczeniowego należy, jako „dane osobowe” następujące uznać. Wszelkie dane określające jego tożsamość: imię i nazwisko, adres zamieszkania, wiek, stan cywilny, status ekonomiczny oraz  tytuł prawny do przedmiotu ubezpieczenia, także posiadany majątek). Ponadto również dane opisujące właściwości fizyczne, osobnicze, umysłowe, które są istotne właśnie przy zawieraniu ubezpieczeń osobowych (na życie, od następstw nieszczęśliwych wypadków, itp.). Wszakże każdy, w tym również ubezpieczająca się osoba, ma uprawnienie do ochrony swoich danych osobowych. Ich udostępnianie oraz przetwarzanie jest dopuszczalne tylko w ściśle przewidzianych przez prawo okolicznościach i przy spełnieniu określonych warunków.[6]

 

Chcąc objąć ochroną także te dane, które „nie wskazują wprost” tożsamości – a jednakże mają charakter osobowy, bo np. tylko w niektórych okolicznościach można na ich podstawie ustalić dane osobowe, postuluje się jak następuje. Oto w „niepewnych” sytuacjach posiłkować się artykułem 51, ust. 1 – Konstytucji, zgodnie z którym chronione powinny być wyszczególnione informacje dotyczące nawet dodatkowych cech osoby (a więc nie tylko te, które wyraźnie wskazują zdefiniowaną (na s. 4) tożsamość).[7] Dzięki temu możliwe jest objęcie ochroną także informacji „kontekstowych”, na podstawie których osoby fizyczne są „identyfikowalne”. Przy czym chodzi też nie tyle o ustalenie podstawowych  danych  o  danej  osobie,  lecz  również  o  jej  w s k a z a n i e   o p e r a c y j n e, (np. przez wzmiankę o jej numerze identyfikacyjnym). W Polsce znany PESEL, także NIP itp. dotyczą nawiązania do jednego, albo do kilku nawet specyficznych elementów, właściwych dla tzw.  t o ż s a m o ś c i:  fizycznej, fizjologicznej, psychicznej, ekonomicznej lub kulturalnej.

 

 


[1] Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r., o ochronie danych osobowych, Dz. U. 2002, Nr 101, poz. 926 ze zm.

[2] Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, Dz. U. 1964, Nr 16, poz. 93 ze zm.

[3] Zob. Uzasadnienie p r o j e k t u  z 13 sierpnia 1996 r. ustawy o ochronie danych osobowych, „Przegląd Rządowy”, 1996, nr 10, s. 85.

[4] Por. J. Barta, R. Markiewicz, w: „Rzeczpospolita” z 2001 r., Pytania i wątpliwości, nr 1, s. 22.

[5] M. Staszewicz, 2001, Warunki dopuszczalności przetwarzania danych osobowych na gruncie znowelizowanej ustawy z 29.8.1997 r. o ochronie danych osobowych, „Kwartalnik Prawa Publicznego”, nr 4, s. 36.

[6] R. Klepuszewski, w: „Prawo Przedsiębiorcy” z 2003 r., nr 8, „Ochrona danych osobowych ubezpieczającego”, s. 24.

[7] A. Mednis, 2001, Ustawa o ochronie danych osobowych, Komentarz, Warszawa, s. 22.

Kancelarie

 

Kancelaria Prawna
Horoszkiewicz sp. z o.o.

Rozwody

Alimenty

Podział majątku

Władza rodzicielska

tel. 606 514 804

odszkodowanie za opóźniony lub odwołany lot

zachowek - jeśli zostałeś pominięty w spadku sprawdź co Ci się należy

regulowanie stanu prawnego nieruchomości